piątek, 16 kwietnia 2021

Podaruj mi trochę słońca!

 Czusta Elisha była pierwszym tegorocznym udziergiem. Powstała w styczniu, kiedy wszyscy zachwycali się jeszcze śniegiem i zimnem.Dziś- 16. kwietnia- śniegu tyle samo albo i więcej, ale zachwytu z tego powodu jakby mniej.
Kokonek A132 zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia, ale dosyć długo czekał na realizację, aż upatrzyła go sobie moja koleżanka, z którą "wymieniamy się" usługami- to jest ja szydełkuję, robię na drutach, a ona szyje. 

No i wyszło mi, że chyba powinnam zamówić go po raz drugi, bo stanowi idealny zestaw z należącymi do mnie buyami i torebką ;)
W taki szary dzień, jak dziś, ten żółty aż się do mnie śmieje:
technikalia:

wzór" Elisha (Manufaktura Fajnych Rzeczy)

włóczka: kokonek A123, 1000m

wymiary: 150 x 65 cm

szydełko 3,5
 

Po japońsku

Końcem zeszłego roku miałam przyjemność testować wzór Hyaku Man autorstwa Gosi Budzyń. Nie ma chyba dwóch takich samych realizacji- i to nie ze względu na dobór motka (ja użyłam swinga od Liloppi), a przez fakt, że  siedem części wzoru można układać w dowolny sposób. Można każdą wykonać tylko raz, w dowolnej kolejności, a można ograniczyć się tylko do jednej i ją powtarzać.
Kto ogarnięty matematycznie, może sobie policzyć ilość wersji ;)

W ciekawy sposób był też prowadzony CAL- uczestnicy przy każdej kolejnej części mieli do wyboru dwie albo trzy możliwości, a decyzję podejmowali przy pomocy... kostki do gry.

Wzór naprawdę polecam i sama też do niego jeszcze powrócę

 technikalia: 

wzór HyakuMan by Gosia Budzyń

włóczka: Liloppi Swing, 1400m, (trochę zostało)

szydełko: 3,5

czwartek, 15 kwietnia 2021

W duecie

Virus w podwójnej wersji, dla mamy i córki:



 technikalia: 

włóczka Kokonek b/a A718, 800m i 400m

szydełko 3,5


Czas powrotów, czas powrotów

Jednak własny blog to najbardziej pewne miejsce, by dzielić się tym, co wychodzi spod moich rąk. Strona, na której byo mnie najwięcej, przeszła w tryb archiwalny, a na Ravelry po ostatnich zmianach image'u jakoś się obraziłam. A spod moich rąk wychodzi za dużo, by przejść nad tym do porządku i nigdzie się nie pochwalić.
 
Przedstawiam zatem Minervę- wzór autorstwa Oktawii Samołyk, który miałam przyjemność testować. I oczywiście poleciała w świat bez zmierzenia.





technikalia: włóczka: Swing od Liloppi, edycja z kalendarza adwentowego, 1400m

szydeło- chyba 3,75 (albo może i 4,0)
 

sobota, 2 maja 2020

Ognista Rozalka



wzór: Don't Panic by Nim Teasdale
druty: 3,5
włóczka: Midara Haapsalu, jakieś 5 deko

piątek, 16 sierpnia 2019

Obsesyjnie



wzór: My obsession
włóczka: Kokonki 3 nitki, 1000m
szydełko 3,5

Nad stawem

Nad stawem podwójnie, raz z racji kolorów, dwa- że latają tam całe stada ważek:



wzór: Dragon Flies wzbogacony przeze mnie osłupki reliefowe
włóczka: https://kokonki.pl/pl/p/KOKONEK-Mietajasna-pistacjablekitjasny-blekitpatyna/1751, 2000m
szydełko: 2,5