piątek, 22 października 2010

Na szybko

Moja przesyłka dotarła do Lucyny (Po nitce do kłębka), więc wrzucam fotki. Kiepskie, bo oczywiście o obfoceniu przypomniałam sobie dopiero głębokim wieczorem :)
A w paczuszce znalazły się: czerwone gwiazdki na choinkę albo do innej dekoracji
niebieskie rękawiczki z jednym palcem i obowiązkowo na sznureczku ;)
żółty kwiatek-broszka
...i oczywiście motylek, który powoli wyrasta do mojej produkcji firmowej

3 komentarze:

  1. jestem absolutną fanką Twojego rękodzieła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałby kto, że Pani pasjami lubi motylki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha ha!
    Bo lubię.
    Ale niekoniecznie żywe.

    OdpowiedzUsuń